Ładowanie...

akademia

CLJ U-17

18 September 2022 18:09

Porażka w meczu na szczycie

Ważny mecz rozgrywali w sobotę juniorzy młodsi Widzewa Łódź. Zajmujący przed tą kolejką trzecie miejsce w tabeli Centralnej Ligi Juniorów U-17 podopieczni Jakuba Grzeszczakowskiego zmierzyli się na Łodziance z liderującą Legią Warszawa. Niestety, w ostatecznym rozrachunku to goście zwyciężyli 2:0.

Sobotnie spotkanie lepiej zaczęli goście, którzy w pierwszych minutach zyskali przewagę, jednak pierwszą groźną okazję stworzyli sobie czerwono-biało-czerwoni. Do Janusza Stysia dobrze dośrodkował Jakub Jendryka, lecz napastnik przymierzył minimalnie niecelnie. Później swojego gola zaczęli szukać warszawianie - najpierw z rzutu wolnego, następnie po dośrodkowaniu z kornera. Niestety, po kwadransie dopięli swego, kiedy to dwójkowa akcja Tomasza Rojkowskiego i Jakuba Żewłakowa zakończyła się trafieniem tego drugiego.

 

Widzewiacy potrzebowali chwili, aby otrząsnąć się po stracie gola. W dziewiętnastej minucie, po faulu na Jendryce, z rzutu wolnego przymierzył Oliwier Myszkowski, ale strzał ten wypiąstkował golkiper. W odpowiedzi, Eryk Praiss obronił próby Oliwiera Olewińskiego oraz Macieja Saletry. W końcówce swoje szanse znów mieli gospodarze - po wrzutce z rożnego, z rzutu wolnego uderzał Paweł Kwiatkowski - niestety, niecelnie. Po pierwszej połowie Legia prowadziła więc jedną bramką.

 

W przerwie, trener Grzeszczakowski dokonał w wyjściowej jedenastce dwóch zmian - na boisku pojawili się Paweł Kwiatkowski oraz Damian Dziura. Szybko mógł się też zmienić wynik, bo już po trzech minutach łodzianie mieli swoją najlepszą okazję w tym spotkaniu. Jendryka dograł do Piotra Gajewskiego, ten wypatrzył jeszcze Myszkowskiego, który obił tylko słupek warszawskiej bramki. Odpowiedzi też były groźne - czujność Praissa sprawdził aktywny tego dnia Żewłakow, za to Antoni Klukowski także ustrzelił obramowanie.

 

Opiekun Widzewiaków desygnował do gry kolejnych zmienników, licząc na to, że uda im się doprowadzić do remisu. Czerwono-biało-czerwoni stworzyli sobie kilka niezłych okazji, lecz wynik ani drgnął. Niestety, na osiem minut przed końcem, to Legia zadała drugi cios - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, prowadzenie podwyższył Kacper Potulski. Gospodarze szukali jeszcze kontaktu - z rzutu wolnego próbował Florian Wiśniewski, niewiele zabrakło Błażejowi Chyszpolskiemu - niestety, ostateczny rezultat się nie zmienił. W meczu na szczycie Centralnej Ligi Juniorów U-17, Widzew przegrał z Legią 0:2. Następne spotkanie w sobotę, na wyjeździe z SSM Wisłą Płock.

 

CLJ U-17: Widzew Łódź - Legia Warszawa 0:2 (0:1)
Jakub Żewłakow 15', Kacper Potulski 82'

 

Widzew:
Eryk Praiss - Jakub Jendryka, Dawid Musialski, Paweł Kwiatkowski, Michał Florczak (Patryk Kwiatkowski 46') - Oskar Stencel (Damian Dziura 46'), Kacper Ważny (Kajetan Supczinski 80'), Oliwier Myszkowski (Błażej Chyszpolski 52') - Piotr Gajewski, Janusz Styś (Bartosz Kostrzewiński 67'), Adrian Dziura (Florian Wiśniewski 59')

 

Legia:
Hubert Nowak - Oliwier Olewiński, Kacper Potulski, Bartosz Dembek, Franciszek Saganowski (Jakub Grzejszczak 85') - Fryderyk Misztal, Maciej Saletra (Dawid Rudnicki 85'), Jakub Żewłakow (Jakub Adkonis 55') - Karol Kosiorek (Igor Skrobała 75'), Tomasz Rojkowski (Mateusz Konopka 65'), Antoni Klukowski (Mateusz Szczepaniak 65')

 

Żółte kartki: Paweł Kwiatkowski, Dawid Musialski, Oliwier Myszkowski, Błażej Chyszpolski - Franciszek Saganowski

 

Sędzia: Jakub Jaskulski (Gałków Duży)