Pora zakończyć ten rok
Ładowanie...

Rezerwy

Akademia

29 November 2025 21:11

Pora zakończyć ten rok

Jutro w samo południe rezerwy Widzewa Łódź rozegrają ostatni mecz ligowy w 2025 roku. Podopieczni Michała Czaplarskiego podejmą na własnym terenie czwarty w tabeli Betclic 3. Ligi ŁKS Łomża.

Ten rok bez wątpienia był dla drugiej drużyny Widzewa wyjątkowy. Zwłaszcza jego druga część, ponieważ łodzianie po wielu latach starań mogli zacząć rywalizację na czwartym szczeblu zmagań. Pierwsze półrocze w Betclic 3. Lidze nie było dla Widzewiaków łatwe, ale chyba nikt nie mógł spodziewać się, że takie będzie. Obecnie, po siedemnastu rozegranych meczach, RTS ma na koncie dwadzieścia jeden punktów, co przekłada się na dwunastą pozycję w ligowej klasyfikacji. Trzeba w tym miejscu pamiętać, że Widzew ma rozegrane o jedno spotkanie mniej od swoich przeciwników, bo zaplanowana na zeszły weekend konfrontacja z GKS-em Wikielec została odwołana ze względu na zmrożoną nawierzchnię na boisku rywala.

 

Łodzianie mają za sobą zatem dość długą przerwę od gry o punkty, ale być może odpoczynek ten okaże się przydatny, ponieważ najbliższa potyczka będzie nie lada wyzwaniem. Do Łodzi przyjedzie ŁKS Łomża, czyli ekipa, która przed rozpoczęciem tego sezonu była typowana jako główny kandydat do awansu. Początek rzeczywiście był solidny, co zaowocowało objęciem pozycji lidera. Później podopieczni Marcina Sasala nieco spuścili z tonu, głównie przez punkty utracone przeciw innym drużynom z czołówki. Aktualnie ŁKS piastuje czwartą pozycję, ale strata do liderującej Legii II Warszawa wynosi siedem oczek.

 

Nie umniejsza to jednak klasie zespołu z Łomży, który już na początku rozgrywek pokazał swoją ofensywną siłę. W łódzko-łomżyńskim pojedynku w ramach drugiej kolejki rozgrywek byliśmy świadkami niezwykłego, otwartego i atrakcyjnego widowiska, które zakończyło się zwycięstwem ŁKS-u 6:4. Czerwono-biało-czerwoni pokazali odważną grę, ale ostatecznie nie przełożyła się ona na zdobycz punktową.

 

Jutro też łatwo o nią nie będzie, bo przeciwnik może pochwalić się jakościową kadrą. Przed szereg wysuwa się przede wszystkim Hubert Antkowiak. Napastnik ma na koncie już czternaście trafień i jest współliderem klasyfikacji strzelców. W kadrze drużyny z północnego Mazowsza wyróżnia się również grający za plecami snajpera Marcin Kluska, który uderzał do siatki siedmiokrotnie. Poza tym warto zwrócić uwagę na Cezarego Sauczka - 27-latek pokonywał golkiperów pięć razy. W składzie nie brakuje nazwisk związanych niegdyś z Widzewem. Regularnie na boisku pojawia się Łukasz Kosakiewicz, natomiast w szerokiej kadrze znajdziemy Sebastiana Zielenieckiego, który w ostatnich tygodniach melduje się głównie w rezerwach.

 

Na papierze faworytem jutrzejszego spotkania będzie ŁKS, ale mamy nadzieję, że piłkarze z Łodzi pokażą, że są w stanie rywalizować o punkty z każdym i udanie zakończą 2025 rok. Niedzielny mecz rozpocznie się o godzinie 12:00 na Łodziance. Kibice, którzy nie będą mogli stawić się na trybunach, mogą liczyć na przekaz WidzewTV. Zawody skomentuje dla Was Damian Radowicz.

 

Widzew II Łódź - ŁKS Łomża / niedziela / 30 listopada / 12:00 / transmisja telewizyjna: WidzewTV [KLIKNIJ] / relacja na żywo: X Akademii Widzewa [KLIKNIJ]