Ładowanie...

Rezerwy

akademia

14 September 2022 21:09

Patryk Czubak: Budujemy zespół, który chce wygrywać bez względu na rywala

Po wyjazdowej wygranej 5:0 nad Termami Nerem Poddbębice trener Patryk Czubak podsumował występ swoich zawodników w okręgowym Pucharu Polski.

Łodzianie byli faworytem środowego starcia i na murawie potwierdzili swoją dobrą dyspozycję, i to pomimo kilku zmian w wyjściowej jedenastce. - Musimy budować w sobie ideę zespołu, który chce zwyciężać bez względu na to czy gramy z drużyną z wyższej, czy z niższej ligi. Myślę, że było to dziś widać. Muszę pochwalić drużynę Neru, który nie cofnął się i chciał grać wyżej. Moi zawodnicy "nie podpalili się" i od początku kontrolowali przebieg spotkania, natomiast musimy na to patrzeć z perspektywy procesu. Graliśmy w środę, większość zawodników zagrało w podobnym wymiarze czasu, dlatego zostaliśmy tutaj po zakończeniu meczu i odbywamy trening wyrównawczy - powiedział trener Patryk Czubak.



W meczu z Nerem szansę na grę w większym wymiarze czasowym niż zwykle otrzymało kilku młodszych piłkarzy, a doświadczeni zawodnicy, z wyjątkiem Macieja Kazimierowicza, usiedli na ławce rezerwowych. Od pierwszej minuty na boisko wybiegł między innymi debiutujący w Widzewie II Bohdan Manujłow. - Ten chłopak zasłużył na to swoją postawą w drużynie z kategorii U-19. Wyglądał dobrze na treningach, otrzymał kilka wskazówek i w efekcie zobaczyliśmy nie tylko debiut, ale też dobrze rozegrane 90 minut, po których było widać, że gra sprawiała mu przyjemność, a dodatkowo skorzystał z tego zespół  - mówił szkoleniowiec Widzewa II Łódź.

 

Do składu wrócili również kontuzjowani do niedawna Patryk Glicner i Kamil Cybulski. Pierwszy zakończył występ z golem, a drugi mógł cieszyć się z asysty. - Dla Patryka był to dłuższy okres, podczas którego widział jak jego koledzy trenują i podnoszą swoje umiejętności, co na pewno nie było dla niego łatwe. Uważam, że dobrze przepracował okres podczas kontuzji. Dziś wrócił, a jego gol otworzył wynik. "Cybulowi" kontuzja przytrafiła się przed samym startem ligi, ale jest to chłopak o wysokich umiejętnościach i będziemy pracować nad tym, by wrócił do swojej optymalnej dyspozycji - powiedział trener rezerw.

 

Przed widzewską młodzieżą koniec intensywnego maratonu spotkań, który zostanie zwieńczony meczem z AKS-em SMS-em Łódź - Tak jak mówiłem - traktujemy to jako proces i między innymi dlatego dziś zostaliśmy po meczu na wyrównawczym treningu, by osiągnąć optymalne wartości motoryczne. Musimy patrzeć na to szerzej i gdyby trzeba było grać w kolejną środę, to byśmy grali - podsumował trener Patryk Czubak.