Kolejny dzień w pracy...
Ładowanie...

Rezerwy

IV Liga

11 August 2022 13:08

Kolejny dzień w pracy...

Wysokim zwycięstwem 8:0 zakończyła się środowa rywalizacja Widzewa II Łódź ze Stalą Niewiadów. Beniaminek i niedawny mistrz klasy okręgowej musiał uznać wyższość świetnie dysponowanych graczy Patryka Czubaka.

Spotkanie rozpoczęło się z tak zwanego wysokiego C - bardzo szybko do bramki gości dwukrotnie trafił Konrad Niedzielski. Tak oto, od 6. minuty rywalizacji Widzewiacy prowadzili już 2:0, a Stal nieco wystraszona i zepchnięta do defensywy ograniczała się do wymienienia dwóch  czy trzech podań i wybicia piłki na połowę gospodarzy.

 

Wobec takiej postawy niewiadowian, kolejne bramki zdawały się tylko kwestią czasu. Na dziesięć minut przed końcem pierwszej części spotkania hat-tricka skompletował świetny tego dnia Niedzielski, a trzy minuty później swoje konto strzeleckie otworzył Daniel Mąka.

 

Do przerwy Widzew prowadził pewnie 4:0, a bohaterami czerwono-biało-czerwonych kolejny raz byli dwaj doświadczeni gracze ofensywni. Mający po pierwszych 45 minutach dwa trafienia mniej od Niedzielskiego Mąka, ewidentnie pozazdrościł nieco młodszemu koledze strzeleckiej formy i na drugą część meczu wyszedł bardzo zmotywowany. Zaowocowało to kolejnymi dwoma ciosami - 240 sekund po zmianie stron król strzelców poprzedniego sezonu miał już na swoim koncie hat-tricka.

 

Widząc jak wygląda spotkanie, trenerzy Czubak i Czaplarski zdecydowali się na wprowadzenie do rywalizacji młodych wychowanków klubu z alei Piłsudskiego, co ostatecznie zaowocowało jeszcze dwoma trafieniami. W 56. minucie na listę strzelców wpisał się najmłodszy na boisku Łukasz Plichta, a wynik meczu na niecały kwadrans przed końcem ustalił Kacper Trenkner.

 

Widzew II Łódź po dwóch spotkaniach wyraźnie przewodzi tabeli Betcris IV ligi łódzkiej z kompletem punktów i robiącym ogromne wrażenie bilansem bramkowym. W najbliższą sobotę podopieczni Patryka Czubaka zmierzą się w wyjazdowym spotkaniu ze zgierskim Borutą.

 

Widzew II Łódź – Stal Niewiadów 8:0 (4:0)

 

Bramki: Konrad Niedzielski 3', 6', 35', Daniel Mąka 38', 48', 49', Łukasz Plichta 56', Kacper Trenkner 77'

 

Czerwona kartka: Patryk Zielonka (Stal) 45'

 

Widzew II Łódź: Kacper Kwiatkowski - Kamil Tlaga (62' Dawid Owczarek)Hubert Lenart, Nikodem Wszołek, Damian Pokorski (66' Bartłomiej Ciołak) - Ignacy Dawid, Maciej Kazimierowicz (46' Kacper Trenkner), Daniel Chwałowski (46' Adam Dębiński), Łukasz Plichta, Konrad Niedzielski (56' Filip Przybułek) - Daniel Mąka (58' Jakub Juchacz).

 

Patryk Czubak (trener Widzewa II Łódź):

 

Pierwsza połowa wyglądała tak jak powinna - wiedzieliśmy, że rywale grają na dwie, silne "dziewiątki" i będą się skupiali na tym, by umieścić piłkę jak najszybciej w strefie wysokiej. Byliśmy przygotowani na próby zebrania drugich piłek i dostosowaliśmy do takiej gry nasze ustawienie. 

Na przestrzeni całego spotkania niewiadowianie zostawiali nam dużo przestrzeni na bokach, a my skutecznie i powtarzalnie graliśmy bocznymi sektorami, co zaowocowało sporą liczbą dośrodkowań.

W drugiej połowie, graliśmy z przewagą jednego zawodnika - w takiej sytuacji nasz napastnik po prostu musi wpisać się na listę strzelców, musimy być w takich chwilach bardziej skuteczni i bardziej konsekwentni. Ostatecznie mecz zakończył się okazałym zwycięstwem, ale jest jeszcze trochę elementów do poprawy.