Przemysław Wiśniewski
I Drużyna
Igor Jovićević
GKS - WIDZEW
Ekstraklasa
Wypowiedzi po meczu z GKS-em Katowice
Igor Jovićević:
To dla nas smutny moment i czas. Musimy pogratulować Katowicom zdobycia trzech punktów. W pierwszej połowie graliśmy dobry agresywny futbol. To było właśnie to, czego chcieliśmy. Nie przekuliśmy jednak tego w decydujący moment, a tuż przed zejściem do szatni straciliśmy gola. A to zawsze jest dodatkowa korzyść dla rywala.
W drugiej połowie częściej brały u nas górę emocje, nie taktyka i kontrola gry. Traciliśmy za dużo czasu na odzyskiwanie piłki. To druga porażka dla nas i trudny moment. Chcemy pokazać dobrą energię, umiejętności zawodników i dobry futbol. Tak było w pierwszej połowie, ale stracony gol był dla nas dużym ciosem.
Musimy poradzić sobie z presją, pracować ciężko na pozytywny moment, na zwycięstwo, które pozwoli nam nabrać pewności w tym krytycznym czasie.
Przemysław Wiśniewski:
Prowadziliśmy grę. Wiedzieliśmy, że GKS będzie chciał nas zaskoczyć piłką graną za plecy, a ich linia obrony będzie ustawiona nisko. Moim zdaniem nasz blok defensywny w tym spotkaniu wyglądał bardzo dobrze, bo wybroniliśmy wiele groźnych sytuacji. Najważniejsze jest jednak to, że nie strzeliliśmy bramki. To już drugi mecz z rzędu, gdy praktycznie nie mamy strzałów celnych. Trzeba szukać rozwiązań w tym zakresie.
Musimy się wziąć w garść i jeszcze bardziej się skoncentrować, ponieważ sytuacja jest coraz trudniejsza, inni zaczynają wygrywać. Moim zdaniem dzisiaj nie funkcjonowały drugie piłki - my wygraliśmy pojedynki z napastnikami, ale potem i tak traciliśmy kontrolę. Trzeba podejść do tego spokojniej.