Marek Hanousek
I Drużyna
Ekstraklasa
Marek Hanousek odchodzi z Widzewa Łódź
Czeski piłkarz trafił do Widzewa Łódź wiosną 2021 roku. Zadebiutował 6 marca w derbach rozgrywanych na stadionie ŁKS-u (2:2). Półtora roku później, jako wiodąca postać, świętował z drużyną upragniony awans do PKO BP Ekstraklasy.
Wyjątkowy dla Marka był także grudniowy wyjazdowy mecz ligowy z Zagłębiem Lubin, a więc ostatnie jak dotąd oficjalne spotkanie. Wchodząc na boisko w 81. minucie Hanousek stał się piłkarzem z największą liczbą rozegranych gier w czasie Reaktywacji. Rekord, 152 występy, dzierży razem z Mateuszem Michalskim. W sezonie 2025/26 zanotował łącznie 9 meczów.

O tym, jak ważną rolę w poprzednich sezonach pełnił w Widzewie Hanousek, świadczyć może też to, że aż 132 ze 152 rozegranych spotkań Czech zaczynał w podstawowym składzie. Przez ostatnie lata był filarem łódzkiej drużyny, niejednokrotnie pełniąc funkcję kapitana. Zaowocowało to przedłużeniem kontraktu w styczniu 2024 roku. Dziś wiemy już, że jego przygoda z Widzewem zakończy się pół roku wcześniej.
- Mój czas w tym ukochanym Klubie dobiegł końca. Stary Czech nie zdąży zrobić Wielkiego Widzewa. Było to wspaniałych pięć lat i jazda jak rollercoasterem. Prawie wszystkie możliwe emocje. Coś w środku mnie mówi mi, że było warto i że to nie był stracony czas. Dziękuję za niesamowite wsparcie, które od Was otrzymałem. Będę je pamiętał zawsze. Przepraszam za błędy, które zrobiłem, ale patrząc w lustro dałem wszystko, na co mi ciało i umiejętności pozwoliły. Mam nadzieję, że z dumą mogę powiedzieć, że jestem jednym z Was, że jestem Widzewiakiem. Nie od małego, ale już na całego. Oboje moich dzieci będą miały w dokumentach miejsce urodzenia: Łódź, Polska. Kawał mojego serca będzie tu już na zawsze. Dziękuję wszystkim, których spotkałem na mojej widzewskiej drodze - kibicom, zarządowi, trenerom i zawodnikom. Dziękuję za to, że we mnie uwierzyliście. Teraz przez jakiś czas będę szedł sam, ale może nasze drogi znowu się skrzyżują i wrócę do Widzewskiej Rodziny. Ole, Widzew kocham Cię! - powiedział Marek Hanousek.
- Przez pół dekady Marek pomagał odbudowywać pozycję Widzewa na mapie piłkarskiej Polski - mówi Prezes Zarządu Klubu Michał Rydz. - W tym czasie on także rozwijał się i piłkarsko rósł. Bezapelacyjnie jest jednym z symboli Reaktywacji, odegrał niebagatelną rolę przy powrocie do Ekstraklasy. W wielu aspektach jest wzorem dla kolegów w szatni. W imieniu całej społeczności Widzewa dziękuję Markowi za wspólne pięć lat.
Profesjonalizm, ambicja oraz otwartość spowodowały, że Hanousek stał się jednym z symboli Widzewa Łódź ostatnich lat. W tym czasie był jednym z ulubieńców kibiców, zawsze chętnie angażował się też we wszelkie akcje charytatywne. W Łodzi na świat przyszły także jego dzieci.
- Choć współpracowaliśmy krótko, to bardzo doceniam zarówno widzewskie dokonania Marka Hanouska, jak i jego postawę w ostatnich miesiącach - mówi Pełnomocnik Zarządu ds. sportu Dariusz Adamczuk. - Nigdy nie słyszałem, by Marek narzekał, a zawsze mocno pracował i walczył o miejsce w składzie. Wiemy jednak, że Widzew obecnie bardzo dynamicznie się zmienia i Markowi byłoby bardzo trudno o regularną grę wiosną. Odbyliśmy szczerą rozmowę i uznaliśmy, że najlepszym wyjściem dla Klubu oraz Marka będzie rozwiązanie umowy. W szczególności biorąc pod uwagę jego ambicję i to, że wciąż chce regularnie grać.

Niespełna 35-letni piłkarz zaczął przygotowania do rundy wiosennej z drużyną czerwono-biało-czerwonych. Teraz jednak opuści zgrupowanie w Belek i jego drogi z Widzewem się rozejdą
Władze Klubu zdecydowały się przedstawić Hanouskowi wizję dalszej kariery. Jeśli zdecyduje się ją przyjąć, to w przyszłości - po zakończeniu gry w nowym klubie - będzie mógł łączyć rozwój trenerski z dalszą grą w piłkę znowu w Widzewie. - Marku, zawsze pamiętaj, że Łódź to Twój polski dom, dlatego czeka tu na ciebie miejsce - podsumował prezes Michał Rydz.

- Marek zasługuje na olbrzymi szacunek ze strony widzewskiej społeczności - podsumowuje Dyrektor Pionu Sportowego Piotr Burlikowski. - Jest zresztą postacią rozpoznawalną nie tylko w Łodzi, ale również w całej Ekstraklasie. Uczciwie sobie na to zapracował. Jesteśmy mu wdzięczni za jego wkład w rozwój drużyny. Chcemy też go godnie pożegnać, dlatego uzgodniliśmy już, że w pierwszym dogodnym dla Marka terminie, gdy tylko będzie mógł nas odwiedzić w Łodzi, zorganizujemy oficjalne pożegnanie przy pełnych trybunach. Marek na to zwyczajnie zasługuje.
Marku, dziękujemy za grę w barwach Widzewa Łódź i życzymy powodzenia w dalszej karierze sportowej!
Marek Hanousek w Widzewie Łódź:
PKO Bank Polski Ekstraklasa: 93 mecze, 2 bramki, 2 asysty
I liga: 48 meczów, 4 bramki, 4 asysty
Puchar Polski: 11 meczów, 3 bramki
Łącznie: 152 mecze, 9 bramek, 6 asyst
Najwięcej rozegranych meczów w erze Reaktywacji:
152 - Marek Hanousek, Mateusz Michalski
136 – Dominik Kun
125 - Daniel Mąka
118 - Mateusz Żyro
110 - Sebastian Zieleniecki
105 - Patryk Stępiński