#HaydiWidzew: Wypowiedzi po meczu z Paksi FC
Ładowanie...

Osman Bukari

Marek Hanousek

I Drużyna

Igor Jovićević

Sparingi

Zgrupowania

16 January 2026 15:01

#HaydiWidzew: Wypowiedzi po meczu z Paksi FC

Po wygranym meczu z Paksi FC wypowiedzieli się trener Igor Jovićević i piłkarze Widzewa Łódź.

Igor Jovićević:

To był dobry sparing przeciwko drużynie, która ma styl podobny do tego prezentowanego przez rywali w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Dobry test, dużo pojedynków fizycznych, na to się chcemy przygotowywać. Pokazaliśmy, że pracujemy dobrze i jesteśmy na odpowiedniej ścieżce. Ważne jest to, że skończyliśmy bez kontuzji.

 

Zaprezentowaliśmy sporo niezłych rzeczy w ataku oraz w grze kombinacyjnej. W pierwszej połowie mieliśmy swoje sytuacje, ale w drugiej było ich dużo więcej. Wystarczająco, żeby wygrać większą różnicą bramek, co dałoby dużo pewności przed kolejnymi dnami pracy. Podoba mi się rywalizacja pomiędzy piłkarzami i to jest klucz do tego, żeby się rozwijać.

 

Andi Zeqiri potrzebował kilku dni na odpoczynek i regenerację. To nie powinno być nic groźnego i powinien być gotowy nawet na ostatni mecz. Zobaczymy, dobrze pracuje przez cały obóz.

 

Marek Hanousek:

Wydaje mi się, że był to bardzo dobry mecz na przygotowania, bo przeciwnik postawił warunki takie, które często widać w lidze - fizyczną grę bezpośrednio do dwóch napastników i dużo pojedynków w powietrzu. Myślę, że mogliśmy lepiej sobie z tym poradzić. Można było widzieć trochę zmęczenie treningami, ale drugi skład na szczęście odwrócił wynik i w końcówce wygraliśmy.

 

Paks stworzył nam dobre warunki i czasami mieliśmy trudno, ale trener powiedział przed meczem, że mamy grać na ryzyku. Czasami to wychodziło, czasami nie. Teraz zrobimy analizę, zobaczymy, gdzie popełniliśmy błędy i spróbujemy na następny raz być lepsi.

 

Osman Bukari:

Myślę, że to był świetny mecz dla nas wszystkich, druga gra przed startem ligi na wiosnę i widać było, że chłopaki radzą sobie dobrze.

 

Weszliśmy w to spotkanie z dobrą energią. Sądzę, że trzymaliśmy się planu trenera i sposobu gry, jaki nam narzucił. Po prostu trzymaliśmy się planu, ponieważ rywal grał jeden na jednego, więc musieliśmy uważać w obronie i w ataku. Myślę, że ostatecznie mecz był dobry.