Bezbramkowy piątek w Sercu Łodzi
Ładowanie...

mecze

I Drużyna

WIDZEW - CRACOVIA

Ekstraklasa

20 February 2026 22:02

Bezbramkowy piątek w Sercu Łodzi

Mimo dodatkowej, blisko piętnastominutowej "dogrywki" nie udało się Widzewiakom strzelić chcociaż jednego gola i pokonać rywali z Cracovii. Piątkowy wieczór w Sercu Łodzi zakończył się bez bramek.

Spotkanie z Cracovią zespół trenera Igora Jovićevicia zaczął tylko z jedną zmianą w składzie odnośnie jedenastki, która w poprzedniej kolejce wystąpiła w Płocku. Pauzującego za żółte kartki Sebastiana Bergiera zastąpił Andi Zeqiri.

 

Pierwsze minuty gry zdominowali goście, którzy między innymi wywalczyli rzut rożny. Potem do ataków ruszyli Łodzianie. Najpierw Osman Bukari podawał do Emila Kornviga, ale ten uderzył wysoko nad bramką Sebastiana Madejskiego. Potem rajdu bokiem boiska próbował Mariusz Fornalczyk, ale został sfaulowany. Tuż po tych sytuacjach gospodarze mieli dwa kornery, ale nie udało się ich sfinalizować strzałami na bramkę Cracovii.

 

W 14. minucie Bukari przedarł się w pole karne rywali i dograł piłkę pod samą bramkę, gdzie strzelać próbował Zeqiri, ale został zablokowany. W odpowiedzi Mateusz Klich uderzał z ponad dwudziestu metrów i zmusił Bartłomieja Drągowskiego do wybicia piłki na róg.

 

Przez kolejne minuty obie drużyny głównie walczyły o piłkę, ale głównie poza oboma polami karnymi. W 35. minucie groźnie strzelał Zeqiri, ale po rykoszecie piłka minimalnie minęła bramkę gości. Nie minęła minuta, a to Pasy zaatakowały i strzeliły gola. Szybko jednak anulowanego z powodu pozycji spalonej jednego z zawodników Cracovii.

 

Na przerwę drużyny zeszły do szatni z wynikiem bezbramkowym. Drugą rozpoczęły z jedną zmianą w składach. W ekipie gości Dijon Kameri zastąpił Pau Sansa. Rezerwowy przyjezdnych szybko pokazał się na boisku, gdy przeprowadził akcję zakończoną strzałem Zahiroleslama w boczną siatkę bramki Widzewa. Było widać, że Cracovia chciała mocnym akcentem zacząć drugą połowę, bo jeszcze kilka rzy próbowała atakować bramkę gospodarzy.

 

Potem to Widzewiacy zaczęli częściej gościć na połowie rywali, czego efektem był między innymi rzut wolny wykonywany przez Shehu po faulu na Fornalczyku. Albańczyk strzelał sprzed pola karnego i zmusił Madejskiego do wybicia piłki.

Wkrótce po tej sytuacji doszło do długiej przerwy w grze z powodu zadymienia boiska przez race odpalone przez kibiców. Po wznowieniu z kolejnymi atakami ruszyli Łodzianie. Na bramkę Cracovii strzelał m.in. Fornalczyk.

 

W 85. minucie doszło do pierwszej zmiany w zespole Widzewa. Zeqiriego zmienił Fran Alvarez i od razu stanął przed szansą zdobycia bramki, gdy po rozegraniu rzutu wolnego otrzymał podanie od Bukariego, ale nie zdołał pokonać golkipera rywali.

 

Gdy na zegarze pojawiła się 90. minuta, sędzia doliczył osiem dodatkowych. Wkrótce na boisku pojawiło się też dwóch nowych zawodników w zespole Widzewa – Bartłomiej Pawłowski i Carlos Isaac. W tym ekstra czasie kilka razy zakotłowało się pod bramką gości, ale Łodzianie nie znaleźli sposobu na krakowską defensywę i mecz zakończył się podziałem punktów.

 

Teraz przed Widzewiakami chwila odpoczynku, a po niej kolejny mikrocykl treningowy, który zakończy mecz wyjazdowy z Pogonią Szczecin w sobotę, 28 lutego (godz. 14:45).

 

22. kolejka PKO Bank Polski Ekstraklasy

 

Widzew Łódź – Cracovia 0:0

 

Widzew: Bartłomiej Drągowski – Marcel Krajewski (Carlos Isaac 90+2’), Stelios Andreou, Przemysław Wiśniewski, Christopher Cheng – Osman Bukari, Lukas Lerager, Juljan Shehu, Mariusz Fornalczyk (Bartłomiej Pawłowski 90+2’) – Emil Kornvig, Andi Zeqiri (Fran Alvarez 85’).

 

Cracovia: Sebastian Madejski – Bosko Sutalo, Oskar Wójcik, Gustav Henriksson, Dominik Piła – Mateusz Praszelik (Maxime Dominguez 54’), Ajdin Hasić (Beno Selan 90+1’), Amir Al-Ammari, Mateusz Klich (Gabriel Charpentier 90+1’), Pau Sans (Dijon Kameri 46’) – Kahven Zahiroleslam (Wiktor Bogacz 74’).

 

Żółte kartki: Mariusz Fornalczyk, Andi Zeqiri, Emil Kornvig, Juljan Shehu, Stelios Andreou (Widzew), Bosko Sutalo, Pau Sans, Mateusz Klich, Kacper Wójcik (Cracovia)

 

Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

 

Widzów: 17 384.