Powrót

Znów mecz z Legią zadecyduje

Przed laty kilka razy o mistrzostwie Polski decydowały mecze Widzewa z Legią. Tak było choćby w 1996 i 1997 roku, kiedy widzewiacy zwycięstwami w stolicy praktycznie przesądzali o trzecim i czwartym tytule RTS. Zwłaszcza zwycięstwo 3:2 łodzian w meczu, w którym przy Łazienkowskiej gospodarze prowadzili 2:0 jeszcze w 86 minucie, przeszło do legendy.

Przypominamy te fakty "ku pokrzepieniu serc" przed zaległym meczem trzeciej ligi Widzewa z rezerwami Legii w Ząbkach (w sobotę o godz. 12). Oba zespoły mają stratę 12 pkt do lidera grupy I i ewentualne zwycięstwo pozostawia nadzieje na awans do II ligi.

Oba zespoły sąsiadują w tabeli z dorobkiem 29 punktów. Łączy je coś więcej. Tylko Widzew i Legia II zremisowały przy al. Unii, choć w obu spotkaniach ŁKS prowadził 1:0 po golach lidera strzelców Jewhena Radionowa. Sobotni rywale zaliczyli nawet podobne wpadki z wiceliderem Finishparkietem, bo prowadząc 2:1, przegrali po 2:3. Kolejnym podobieństwem jest rozgrywanie meczów w roli gospodarza na "obcych" boiskach (Legia na Dolcan Arenie w Ząbkach, a RTS na obiekcie SMS w Łodzi).

Dublerzy mistrza Polski mają 9 zwycięstw (o jedno więcej od widzewiaków), w tym tak efektowne jak 4:1 w Tomaszowie z trzecią w tabeli Lechią. Ale legioniści mają kłopoty ze stabilizacją formy, bo odnotowali 4 porażki (o jedną więcej od łodzian). Prócz wspomnianej wpadki z Finishparkietem przegrali w Ząbkach także z Jagiellonią II 0:2 oraz z ŁKS Łomża 1:2 oraz w Nowym Dworze Mazowieckim ze Świtem 1:2.

W poprzedniej kolejce Legia II zremisowała w Ełku z broniącym się przed spadkiem MKS 2:2, tracąc gola w doliczonym czasie gry. Być może legioniści byli myślami przy wtorkowym meczu w Dortmundzie, bo aż 10 zawodników z trzeciej ligi zagrało w meczu Młodej Ligi Mistrzów z Borussią remisując 3:3. Gole dla Legii w tym spotkaniu zdobyli Sebastian Szymański - 2 oraz Miłosz Szczepański, których zobaczymy zapewne w meczu z RTS. Przypomnijmy jeszcze, że w 69 min. meczu wobec 55 tys. widzów na Signal Iduna Park już w Lidze Mistrzów, wygranym przez gospodarzy 8:4, strzelca dwóch gola Aleksandara Prijovicia zastąpił 19-letni obrońca trzecioligowców, mierzący 187 cm, Mateusz Wieteska.

Prócz tej wymienionej trójki w drużynie Legii II grają "etatowo" dwaj piłkarze zagraniczni: Stojan Vranjes (26-letni Bośniak pozyskany z Lechii Gdańsk za więcej niż wynosi roczny budżet obecnego Widzewa) oraz Sandro Kulenović (mający 187 cm wzrostu napastnik młodzieżowej reprezentacji Chorwacji). Trener Krzysztof Dębek posiłkuje się także reprezentantami Polski juniorów, medalistami MP w kategoriach młodzieżowych i czasem piłkarzami ekstraklasy. Z 32 goli Legii II najwięcej bramek zdobyli: 5 - Sandro Kulenović, po 4 Tomasz Nawotka i Stojan Vranjes, po 3 Adam Ryczkowski i Mateusz Wieteska.

Jeśli któremuś z widzewiaków te fakty odbierają wiarę w wygraną, to lepiej niech symuluje kontuzję. Nie do pomyślenia jest podobne podejście do meczu, jak ostatnio w Aleksandrowie. Zwycięstwo nad takim rywalem byłoby dla Widzewa dowodem na zakończenie kryzysu, bo tylko jedna wygrana w 7 meczach z rzędu sprawiła, że strata RTS do lidera szybko wzrastała. Zmniejszenie dystansu do 9 punktów oznacza nową sytuację w czołówce i poszerzyłoby grono kandydatów na drugoligowców wiosną 2017. Ci, którzy zadecydowaliby o zdobyciu 3 punktów, mogą liczyć na fory przy decyzjach kadrowych zarówno trenera, który poprowadzi zespół w rundzie rewanżowej, jak i nowego zarządu. Bo przecież korekty składu są nieuniknione.

Wiele wskazuje na to, że w Ząbkach w bramce zagra rekonwalescent Michał Choroś. Także na środku defensywy nastąpi zmiana, bo Norbert Jędrzejczyk pauzuje za kartki. Wraca do 18-tki inny "kartkowicz" Kamil Tlaga. Na udany występ liczy Robert Kowalczyk, który jeszcze w barwach Pelikana w czerwcu 2015 roku strzelił rezerwom Legii wszystkie 4 gole w meczu wygranym 4:1. Być może szanse powrotu do gry po długiej przerwie spowodowanej kontuzją otrzyma Marcin Kozłowski. Goście mogą liczyć na doping blisko 400-osobowej grupy kibiców.

W niedzielę o godz. 11 w drugim zaległym meczu w Tomaszowie Lechia zmierzy się z Pelikanem. Łowiczanie finiszują znakomicie (komplet 12 pkt w 4 meczach, z bilansem goli 12-2) i mają tylko punkt mniej od Widzewa.

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Najnowsza Galeria

Widzew Łódź - ŁKS 1926 Łomża (doping) 22.04.2017

Widzew Łódź - ŁKS 1926 Łomża (doping) 22.04.2017

Tabela rozgrywek

1 ŁKS Łódź 54
2 Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 52
3 Widzew Łódź 48
4 Legia II Warszawa 43
5 Sokół Ostróda 41
6 Świt Nowy Dwór Mazowiecki 39
7 Sokół Aleksandrów Łódzki 36
Pełna tabela