Blog Bogusława Kukucia
Powrót

Wydarzenie nie tylko łódzkie

Jeśli największe polskie tygodniki „Angora” i „Polityka”, prasa centralna czy telewizja, poświęcają meczowi czwartego szczebla rozgrywek sporo miejsca, a przy Piłsudskiego kibice powitają znów Zbigniewa Bońka, tym razem jako prezesa PZPN, to oznacza, że w sobotę, 18 marca, w Łodzi dzieje się coś wyjątkowego. Tym wydarzeniem jest inauguracyjny mecz legendarnego klubu na nowym stadionie. Magnesem dla mediów był ogólnokrajowy rekord sprzedaży karnetów (15 310) na łódzkie mecze RTS Widzew. W Europie nikt nie sprzedał więcej wejściówek na III ligę.

Sobotni mecz obejrzy komplet publiczności. Spotkanie poprzedzi uroczysta feta i dlatego warto się wybrać na nowy obiekt wcześniej. Kibice postarali się o uroczystą oprawę i nie wątpimy, że porcją braw nagrodzą także władze Łodzi na czele z prezydent Hanną Zdanowską, która wywiązuje się z obietnic wspierania łódzkich klubów i tworzenia nowej bazy sportowej.

W sobotę aspekt medialny będzie dominował zdecydowanie nad sportowym. Przecież przed meczem Widzew – Motor Lubawa rozważania, że w futbolu wszystko jest możliwe, należy sobie darować. Jest pewne, że wygrają widzewiacy. Nawet rozmiar zwycięstwa gospodarzy nie jest istotny, bo o awansie do II ligi nie będzie decydował bilans goli, a punkty. Na dobrą sprawę tylko zdobycie pierwszego gola na nowym stadionie przy al. Piłsudskiego będzie miało atrakcyjny wymiar. Kto przejdzie do historii nowego stadionu?

Takiego tstrzelca rzeba upatrywać w duecie najskuteczniejszych snajperów RTS. Mateusz Michalski i Daniel Mąka strzelili po 9 goli. Dwa trafienia tego drugiego zapewniły zwycięstwo w pierwszym tegorocznym meczu w Nowym Dworze Mazowieckim. Apetyt na historyczną bramkę mają także pozyskani zimą piłkarze, choćby debiutujący w sobotę Marcin Krzywicki.

13 sierpnia w Lubawie łodzianie wygrali 2:0 po golach Daniela Mąki w 13. minucie i Adriana Budki w 7 minut później. Oba zespoły grały pod wodzą innych trenerów, a z obecnych widzewiaków tamten mecz pamiętają jeszcze: Kamil Tlaga, Marcin Kozłowski, Michał Czaplarski, Patryk Strus, Przemysław Rodak i Mateusz Michalski.

Goście są beniaminkiem i zajmują ostatnie miejsce. Nie przegrali tylko jednego meczu (remisując 1:1 u siebie z ŁKS Łomża). Mają najmniej strzelonych goli – 6 (w tym dwa 19-letni Adrian Zasuwa) i najwięcej straconych - aż 66. Na wyjazdach Motor nie przegrywał mniej niż różnicą dwóch bramek. Tak było podczas pierwszego tegorocznego spotkania w Łowiczu, gdzie uległ 0:2 Pelikanowi (w 64 minucie Rafał Parobczyk nie wykorzystał karnego dla gospodarzy).

W cieniu widzewskiej inauguracji rozegrane zostaną pozostałe mecze 19. kolejki. Są szanse, że nie wszystkie zespoły czołówki zdobędą komplet punktów. W sobotę o godz. 15 w Łomży tamtejszy ŁKS (22 pkt) będzie się starał zrewanżować wiceliderowi (39 pkt) za porażkę 1:2 w nowym Mieście Lubawskim. Godzinę wcześniej rezerwy Legii (35 pkt) podejmować będą Sokoła z Ostródy (25 pkt). Goście nie przegrali 6 meczów z rzędu, a na inaugurację wiosny zwyciężyli 1:0 niepokonaną dotąd na wyjazdach Lechię.

W niedzielę o godz. 11 Lechia (31 pkt) zagra u siebie z Sokołem Aleksandrów (25 pkt). Dorobek tomaszowian na swoim stadionie nie rzuca na kolana (3 wygrane, 4 remisy, 2 porażki). W pierwszej rundzie obie drużyny grały pod wodzą innych trenerów i Lechia wygrała 3:2. Rywal widzewiaków w następnej kolejce, czyli Pelikan (32 pkt) zmierzy się w Białymstoku z Jagiellonią II (26 pkt). Latem w Łowiczu rezerwy lidera ekstraklasy szczęśliwie wygrały 2:1.

W niedzielę o godz. 15 rozpocznie spotkanie niepokonany dotąd lider. Latem przy al. Unii ŁKS (44 pkt) zwyciężył Ruch Wysokie Mazowieckie (16 pkt) aż 7:0, ale po wykluczeniu bramkarza Rafała Rakowieckiego grał od 22 minuty z przewagą zawodnika. Teraz Ruch (po wzmocnieniu Przemysławem Jastrzębskim z Olimpii Zambrów) walczy ambitnie o uniknięcie spadku. Świadczy o tym bezbramkowy remis w poprzedniej kolejce w Białymstoku z rezerwami Jagi. W niedzielnym rewanżu dojdzie do bezpośredniej konfrontacji czołowych strzelców lidera Jewhena Radionowa (13 goli) z asem gospodarzy Kamilem Zalewskim (10 bramek).

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Najnowsza Galeria

Widzewska Choinka 8.12.2018

Widzewska Choinka 8.12.2018

Tabela rozgrywek

1 Widzew Łódź 74
2 Lechia Tomaszów Mazowiecki 74
3 Sokół Aleksandrów Łódzki 66
4 Polonia Warszawa 62
5 Olimpia Zambrów 56
6 Kaczkan Huragan Morąg 54
7 Ursus Warszawa 53
Pełna tabela