Blog Bogusława Kukucia
Powrót

Szósta przegrana mistrza

W drugiej kolejce rundy rewanżowej ekstraklasy pozycję lidera odzyskał Górnik, który w Zabrzu wobec 22 708 widzów pokonał Jagiellonię 3:1. Są podstawy, by miano najlepszego meczu jesieni przyznać spektaklowi w Kielcach, gdzie Korona pokonała 3:2 Legię. Po 5 z rzędu zwycięstwach ligowych goście spadli na drugie miejsce i była to już szósta porażka obrońców tytułu.

Już piątkowe mecze zapowiadały nieszczęścia gości. Cracovia pokonała przy Kałuży Lechię 2:1, choć przegrywała od 64 min po samobójczym golu Michała Helika, który blokował strzał Sławomira Peszki. O wydobyciu się Pasów nad krechę spadkową zadecydowały dwa gole Krzysztofa Piątka, w tym karny w doliczonym czasie (sędzia podyktował jedenastkę po skorzystaniu z systemu VAR).  

Również w Zabrzu lepiej zaczęli goście, bo Jaga prowadziła po bramce Tarasa Romanczuka już 4 min. Też korzystano z systemu VAR (anulowano bramkę dla gospodarzy). Także był gol samobójczy (Piotr Wlazło w 79 min). Ale klasą dla siebie był znów Igor Angulo, który dwa razy pokonał Mariana Kelemena. Hiszpan umocnił się na pozycji lidera strzelców – 18 goli. Beniaminek z Zabrza jest najbardziej bramkostrzelnym zespołem (36 goli strzelonych).

Mistrz też prowadził w Kielcach po główce Jarosława Niezgody w 2. min. W 52 min bramkę dla legionistów zdobył także Kasper Hamalainen. Mimo dobrej postawy Arkadiusza Malarza legioniści stracili aż 3 gole (Soriano 39, Kallaste 42 i Kiełb w 78 min). Kielczanie nie przegrali 8 meczów ligowych z rzędu, zgłaszając medalowe aspiracje. Tym bardziej, że zespół Gino Lettieriego ma dodatni bilans dwumeczu z Legią (1:1 w stolicy i teraz 3:2). 

W Szczecinie także goście z Gliwic strzelili pierwszą bramkę (Valencia w 3 min). Później było 2:1 dla portowców, ale Piast przynajmniej uratował remis 2:2. Pogoń jest nadal bez wygranej u siebie i jej szanse uratowania się przed spadkiem gwałtownie maleją. Mecz rozpoczęto z półgodzinnym opóźnieniem z powodu usuwania skutków ulewy. Spotkanie oglądało  tylko 1611 widzów.

Najwyższe zwycięstwo w historii występów w ekstraklasie odnotowała Arka, bijąc w Gdyni Sandecję aż 5:0. Dwa gole strzelił  Mateusz Szwoch z karnych, które podyktował łódzki sędzia Zbigniew Dobrynin po obejrzeniu „bankomatu” VAR. Leszek Ojrzyński wygrał po raz pierwszy z Radosławem Mroczkowskim, choć prowadzone przez nich drużyny grały po raz szósty. Trener gdynian umiejętnie żongluje składem, bo nie wystąpili np. Danch, Socha, Sobieraj, Sołdecki, Warcholak, Vinicius, Nalepa. Aż 15 goli Arka zdobyła po stałych fragmentach gry, w tym 8 po autach.

Po 5 meczach bez zwycięstwa wreszcie wygrał Lech. Pokonał w Poznaniu Wisłę Płock 2:1. Honorowego gola dla gości strzelił były as Kolejorza Semir Stilic. Gdybym miał wybierać najsłabszego bramkarza ekstraklasy, to pewnie byłby nim Seweryn Kiełpin z zespoł Nafciarzy, którzy doznali czwartej porażki z rzędu.      

Po przegranej we Wrocławiu 0:1 ze Śląskiem (gol Piotra Celebana w przedłużonym czasie gry) Zagłębie zwolniło trenera Piotra Stokowca, prowadzącego drużynę z Lubina od 12 maja 2014 roku (najdłużej na tym szczeblu). Po 5 z rzędu meczach bez wygranej Miedziowi spadli na 8. miejsce. Od początku sezonu ligowego to szósty klub, który zmienił szkoleniowca (wcześniej: Bruk Bet, Lechia, Legia, Piast i Pogoń). 

W poniedziałek w Niecieczy Bruk Bet zremisował z Wisłą Kraków 3:3. Goście trzykrotnie prowadzili, ale Vlastimil Jovanović w 88 min ustalił wynik. Na 18 strzelonych goli gospodarzy, aż 11 to efekt stałych fragmentów gry. W krakowskim zespole od 84 min. zagrał 37-letni Marcin Wasilewski. Były reprezentant Polski wraca jako mistrz Belgii (z Anderlechtem) i Anglii (z Leicester). Poprzedni mecz w polskiej ekstraklasie rozegrał jako obrońca Lecha 18 listopada 2006 roku.

W tym roku ekstraklasa rozegra jeszcze aż 4 kolejki (w ostatnim meczu 18 grudnia z Zabrzu wystąpi Cracovia). Najbliższą kolejkę rozpocznie piątkowy mecz w Białymstoku Jagiellonii (27 pkt) z Pogonią (10 pkt). Najciekawiej zapowiada się niedzielna konfrontacja w Krakowie, gdzie Wisła (28 pkt) chce się zrewanżować Górnikowi (32 pkt) za porażkę 2:3 w Zabrzu.

W piątek: Lechia (20 pkt)  - Śląsk (23 pkt). W sobotę: Wisła Płock (20 pkt) – Arka (25 pkt), Zagłębie (24 pkt) – Bruk Bet (18 pkt) i w Niecieczy Sandecja (18 pkt) – Legia (31 pkt). W niedzielę: Piast (17 pkt) – Lech (25 pkt). Osiemnastą kolejkę kończy poniedziałkowy mecz w Krakowie Cracovia (18 pkt) – Korona (29 pkt).

Wcześniej poznamy półfinalistów Pucharu Polski. Byłaby sensacja gdyby nie awansowali gospodarze rewanży. We wtorek mecze: Górnik Zabrze – Chojniczanka (pierwszy mecz 3:1) i Legia – Bytovia (3:1), a w środę Arka – Chrobry (2:0) oraz Korona – Zagłębie Lubin (1:0).

Następny
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Najnowsza Galeria

Miasta Widzewa - sklep w Sieradzu działa 22.10.2018

Miasta Widzewa - sklep w Sieradzu działa 22.10.2018

Tabela rozgrywek

1 Widzew Łódź 74
2 Lechia Tomaszów Mazowiecki 74
3 Sokół Aleksandrów Łódzki 66
4 Polonia Warszawa 62
5 Olimpia Zambrów 56
6 Kaczkan Huragan Morąg 54
7 Ursus Warszawa 53
Pełna tabela