Aktualności

Wypowiedzi trenerów po meczu z Ruchem Wysokie Mazowieckie

Widzew Łódź odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu, pokonując u siebie Ruch Wysokie Mazowieckie 4:2. Wygrana nie przyszła jednak bez kłopotów, na które uwagę zwrócił trener gospodarzy, Marcin Płuska.

Tomasz Kułkiewicz (trener Ruchu Wysokie Mazowieckie): Znowu po szkolnych błędach w defensywie tracimy bramki. Trudno będzie wygrać nam jakiekolwiek spotkanie, jeżeli będziemy je zaczynać od takich błędów. Ktoś nie zdążył, ktoś inny źle obliczył lot piłki i w meczach na tym poziomie kończy się to od razu utratą bramki. Druga połowa lepsza w naszym wykonaniu - złapaliśmy kontakt z przeciwnikiem, ale prosty błąd spowodował, że Widzew odskoczył na dwie bramki i kontrolował przebieg meczu.

Marcin Płuska (trener Widzewa Łódź): Po pierwszej połowie powinniśmy byli prowadzić co najmniej trzema lub czterema bramkami, bo stworzyliśmy sobie bardzo dużo sytuacji zarówno w ataku szybkim, jak i pozycyjnym. Brakowało jednak koncentracji i wykończenia, aby zamknąć mecz w pierwszej odsłonie. W drugiej zdobyliśmy tak naprawdę cztery bramki, bo przy każdej mieliśmy udział. Nie może być tak, że mamy dwubramkową przewagę, po czym sami sobie strzelamy gola na 2:1. Później odskakujemy na 3:1, ale znowu sami sobie strzelamy kontaktową bramkę. Udało nam się wygrać, ale jeśli chcemy być poważnie traktowani do gry o awans, to takie mecze musimy kończyć dużo wyższym wynikiem i unikać takich błędów w defensywie, jakie popełniliśmy. Zaraz zaczynamy trudniejsze mecze i wtedy może nie być tak kolorowo, jeżeli nasza gra w obronie (zwłaszcza, gdy mamy wynik) będzie wyglądać w ten sposób.


Sponsor strategiczny Akademii Widzewa

Najnowsza Galeria

Widzew Łódź - Elana Toruń 01.07.2020 cz. II

Widzew Łódź - Elana Toruń 01.07.2020 cz. II

Tabela rozgrywek

1 Widzew Łódź 55
2 Górnik Łęczna 55
3 GKS Katowice 51
4 Olimpia Elbląg 47
5 Resovia 46
6 Bytovia Bytów 44
7 Górnik Polkowice 43
Pełna tabela