Aktualności

Wypowiedzi po meczu Widzew Łódź - GKS Katowice

Wygraną 3:1 Widzewa z GKS-em Katowice skomentowali trenerzy obu drużyn oraz piłkarze łódzkiej drużyny na czele ze strzelcami goli dla RTS-u.

Janusz Niedźwiedź (trener Widzewa Łódź):

Dziś, przy tak żywiołowym dopingu, nie wyobrażałem sobie innego scenariusza. To, co mi się podobało w drugiej połowie to fakt, że nie dawaliśmy odpoczynku rywalowi. W pierwszej części meczu jeszcze trochę nam brakowało, ale po przerwie już wszystko funkcjonowało poprawnie. Żałuję tej straconej bramki, bo nie lubię tracić goli, choć to była ładna wrzutka i dobre wykończenie. Gratuluję Konradowi Reszce dzisiejszego spotkania - to była dla niego trudna sytuacja, a wybronił się z niej świetnie. Kuba Wrąbel poczuł ból na rozgrzewce i zaznaczył, że nie może wybijać piłki, więc musieliśmy podjąć szybką decyzję. Konrad był gotowy i spisał się bardzo dobrze.

Rafał Górak (trener GKS-u Katowice):

Po przegranym meczu nie pozostaje nic innego niż pogratulować rywalom i niekiedy warto ugryźć się w język. Mieliśmy na początku meczu dobre sytuacje bramkowe, ale jeśli nie wykorzystuje się takich okazji, to zwykle płaci się za to wysoką cenę. Po stracie drugiej bramki byliśmy bardzo niedojrzali i to o to będę miał największe pretensje, choć muszę jeszcze usiąść na spokojnie do analizy tego spotkania. Atmosfera tego meczu była na pewno bardzo przyjemna i dobrze było obejrzeć takie widowisko, ale dla mnie nie płynie z tego tak wiele pozytywów jak dla Widzewa.

Mateusz Michalski:

Z gry w Opolu wykluczyło mnie mocne przeziębienie. Dopiero udało mi się wyjść na trening przedmeczowy przed Odrą, ale nie byłem jeszcze na sto procent zdrowy. Od poniedziałku zacząłem mikrocykl normalnie i już jestem zdrowy.

W ostatnich meczach różnie ze mną było i miałem już kilka sytuacji, żeby zdobyć 2-3 bramki. Czegoś jednak zawsze brakowało, ale wiem, jaka jest piłka nożna. Trzeba cały czas pracować, bo nie zapomina się strzelania goli. Na boisku pokazywałem się chłopakom i wiedziałem, że sytuacje się pojawią. Dzisiaj się wreszcie udało, z czego bardzo się cieszę. W drużynie widać pewność w grze i to, że z tygodnia na tydzień idzie to w coraz lepszym kierunku.

Bartosz Guzdek:

Mój gol dzisiaj był może trochę przypadkowy, ale to nie ma znaczenia. Ważne, że piłka wylądowała w sieci. Co do mojej formy, to uważam, że jest trochę słabsza i jest co poprawiać, ale teraz będzie tylko szła w górę. Na pewno nie czuję się pewniakiem do pierwszego składu, na treningach staram się dawać z siebie wszystko, tak jak na meczach. Jest coraz większa konkurencja w zespole w ataku, ale taka rywalizacja musi być, bo zawodnicy wtedy się rozwijają. Mnie to cieszy.

Konrad Reszka:

Niby to nie jest komfortowe, że dosłownie tuż przed meczem dowiadujesz się, że masz zagrać w bramce w pierwszym składzie, ale mój dzień przedmeczowy wygląda zawsze tak, jakbym miał wyjść w pierwszej jedenastce. Przychodzę na zbiórkę przygotowany do normalnego grania. Mam rozgrzewkę, a na niej pracę, którą muszę wykonać. Wiadomo, że lekki stres zawsze się wkrada w takich sytuacjach, bo nie da się tak na sto procent przygotować do meczu. Ale dlatego tutaj jestem i zawsze powtarzałem, że na takie momenty czekam. Dzisiaj w pierwszej połowie GKS głównie bazował na kontrach, ale już pod koniec tej części meczu to opanowaliśmy i później było widać, że to była dominacja z naszej strony. GKS pod koniec spotkania próbował wychodzić do pressingu, ale nadal to my rządziliśmy na boisku. Przy stracie bramki rywale mieli bardzo dobrą wrzutkę i Repka dał tak zwaną wsteczną, gdzie po prostu ciężko zareagować na taki strzał. Wypracowali sobie dobrze tą bramkę.

Juliusz Letniowski:

To był dobry mecz i stworzyliśmy razem z kibicami wspaniałe widowisko. Druga połowa to nasza dominacja i myślę, że taki Widzew chciałby oglądać każdy. Ten gol na 2:0 to była spontaniczna decyzja i pomysł, który narodził się w przerwie meczu. Mogliśmy strzelić jeszcze ze trzy albo cztery bramki. Zdarzają nam się jakieś nieudane zagrania, ale myślę, że jeszcze uda nam się poprawić.


Sponsor strategiczny Akademii Widzewa

Najnowsza Galeria

Widzew Łódź - GKS Tychy 19.09.2021

Widzew Łódź - GKS Tychy 19.09.2021

Tabela rozgrywek

1 Korona Kielce 22
2 Widzew Łódź 20
3 Sandecja Nowy Sącz 16
4 Miedź Legnica 15
5 Podbeskidzie Bielsko-Biała 15
6 GKS Tychy 15
7 ŁKS Łódź 14
Pełna tabela