Aktualności

Wypowiedzi piłkarzy po meczu Widzew - Resovia

Przegrane przez Widzew 0:1 spotkanie z Resovią w ramach 16 kolejki rozgrywek II ligi tuż po końcowym gwizdku skomentowali zawodnicy gospodarzy.

Łukasz Kosakiewicz:

Ciężko cokolwiek powiedzieć. Stracona bramka w takich okolicznościach w samej końcówce bardzo boli. Mieliśmy dziś kilka sytuacji, choć oczywiście w naszych szeregach było trochę niedokładności. Wiedzieliśmy, że Resovia zagra defensywnie, byliśmy przygotowani na taką grę rywali. Niestety nie udało nam się osiągnąć pozytywnego rezultatu.

Michael Ameyaw:

Zostawiliśmy na boisku masę zdrowia. W drugiej połowie zamknęliśmy Resovię w hokejowym zamku. Niestety nasz rywal wyprowadził jedną akcję, z której padła zwycięska dla nich bramka. Goście w drugiej części gry mocno się bronili. Oddaliśmy kilka strzałów, piłka jednak nie chciała wpaść do bramki. Byliśmy przekonani, że w sytuacji, w której padła bramka dla Resovii, arbiter użyje gwizdka. Tak się jednak nie stało.

Mateusz Możdżeń:

Jeśli mocno atakujesz rywali i czujesz, że zaraz wciśniesz tę piłkę do siatki, a nagle dostajesz kontrę, to nie można być zadowolonym. Najbardziej boli to, że nie zdobywamy punktów w ważnym dla nas spotkaniu. Straciliśmy bramkę w najgorszym możliwym momencie. Nie mieliśmy już wiele czasu na doprowadzenie do remisu. Niezręcznie mi oceniać decyzję sędziego. Uważam jednak, że piłkarz Resovii powiększył obrys ciała i zagrał piłkę ręką, blokując podanie. Zostały nam do rozegrania cztery kolejki, aby mieć spokojną zimę.

 


Sponsor strategiczny Akademii Widzewa

Najnowsza Galeria

Znicz Pruszków - Widzew Łódź 10.11.2019

Znicz Pruszków - Widzew Łódź 10.11.2019

Tabela rozgrywek

1 Górnik Łęczna 35
2 Resovia 35
3 GKS Katowice 34
4 Widzew Łódź 34
5 Olimpia Elbląg 30
6 Bytovia Bytów 28
7 Stal Rzeszów 27
Pełna tabela