Aktualności

Wypowiedzi piłkarzy po meczu Widzew - Resovia

Przegrane przez Widzew 0:1 spotkanie z Resovią w ramach 16 kolejki rozgrywek II ligi tuż po końcowym gwizdku skomentowali zawodnicy gospodarzy.

Łukasz Kosakiewicz:

Ciężko cokolwiek powiedzieć. Stracona bramka w takich okolicznościach w samej końcówce bardzo boli. Mieliśmy dziś kilka sytuacji, choć oczywiście w naszych szeregach było trochę niedokładności. Wiedzieliśmy, że Resovia zagra defensywnie, byliśmy przygotowani na taką grę rywali. Niestety nie udało nam się osiągnąć pozytywnego rezultatu.

Michael Ameyaw:

Zostawiliśmy na boisku masę zdrowia. W drugiej połowie zamknęliśmy Resovię w hokejowym zamku. Niestety nasz rywal wyprowadził jedną akcję, z której padła zwycięska dla nich bramka. Goście w drugiej części gry mocno się bronili. Oddaliśmy kilka strzałów, piłka jednak nie chciała wpaść do bramki. Byliśmy przekonani, że w sytuacji, w której padła bramka dla Resovii, arbiter użyje gwizdka. Tak się jednak nie stało.

Mateusz Możdżeń:

Jeśli mocno atakujesz rywali i czujesz, że zaraz wciśniesz tę piłkę do siatki, a nagle dostajesz kontrę, to nie można być zadowolonym. Najbardziej boli to, że nie zdobywamy punktów w ważnym dla nas spotkaniu. Straciliśmy bramkę w najgorszym możliwym momencie. Nie mieliśmy już wiele czasu na doprowadzenie do remisu. Niezręcznie mi oceniać decyzję sędziego. Uważam jednak, że piłkarz Resovii powiększył obrys ciała i zagrał piłkę ręką, blokując podanie. Zostały nam do rozegrania cztery kolejki, aby mieć spokojną zimę.

 


Sponsor strategiczny Akademii Widzewa

Najnowsza Galeria

Trening na stadionie 20.05.2020

Trening na stadionie 20.05.2020

Tabela rozgrywek

1 Widzew Łódź 47
2 Górnik Łęczna 42
3 GKS Katowice 41
4 Resovia 41
5 Olimpia Elbląg 36
6 Bytovia Bytów 33
7 Błękitni Stargard 31
Pełna tabela