Aktualności

U-17: Kolejna wygrana w makroregionie!

Podopieczni Radosława Wasiaka mieli dwutygodniową przerwę w rozgrywkach, ale ani myślą zwalniać tempa! Tym razem wyższość Widzewa uznać musiał drugi zespół z Olsztyna - Stomil.

Od początku spotkania zespół Radosława Wasiaka chciał narzucić swój rytm gry i trzeba przyznać, że ta sztuka udała się drużynie młodego Widzewa. Ustawiony za podwójną gardą Stomil Olsztyn starał się grać z kontrataku. Jako pierwszy na bramkę gości uderzał Dawid Telestak, a kilka minut później minimalnie pomylił się Kamil Drążczyk. Już te sytuacje mogły zwiastować gola, który ostatecznie padł w 18. minucie. Po centrze Stanisława Duli bramkę głową strzelił Drążczyk, jeden z najniższych zawodników Widzewa. Skrzydłowy uderzył przy samym słupku, nie dając szans na interwencję bramkarzowi gości.

Kolejne minuty to mądra gra podopiecznych Wasiaka, którzy utrzymywali się przy piłce, ale i groźnie atakowali. To przyniosło efekt już osiem minut później. Do rozegranej w środku pola piłki dopadł Kacper Staśkiewicz. Pomocnik Widzewa wpadł z futbolówką w pole karne i został sfaulowany, a sędzia spotkania wskazał na jedenasty metr boiska. Pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się Marcel Pięczek. Niestety, dobra gra przez pierwsze pół godziny gry zbytnio uśpiła widzewiaków - przed przerwą dwa razy groźnie zaatakował Stomil, a w 38. minucie olsztynianie strzelili bramkę kontaktową.

Utrata gola rozzłościła widzewiaków, którzy od razu po zmianie stron ruszyli do ataku. Już w 46. minucie podwyższyli prowadzenie za sprawą świetnej akcji Staśkiewicza i Telestaka. Ten pierwszy w wiadomy tylko sobie sposób znalazł lukę między trzema obrońcami i wypuścił drugiego sam na sam z bramkarzem. Dawid takich sytuacji nie zwykł marnować i bez problemu pokonał golkipera Stomilu, podwyższając wynik spotkania na 3:1. Kolejne minuty to bardzo dobre kontry w wykonaniu Widzewa, lecz niestety nie zakończyły się one golem.

Po jednej z takich kontr piłkę przed własnym polem karnym przejęli goście. Obrońca Stomilu długim podaniem uruchomił napastnika olsztynian, który został sfaulowany w polu karnym przez ratującego sytuację Dulę. Sędzia po raz drugi w tym meczu odgwizdał rzut karny, który zawodnik Stomilu pewnie wykorzystał. Przy wyniku 3:2 zrobiło się nerwowo, ale ani jedna, ani druga drużyna nie potrafiła już strzelić gola, a mecz zakończył się drugim zwycięstwem z rzędu łódzkiego Widzewa na centralnym szczeblu rozgrywek juniorów młodszych.

- Z pewnością cieszy drugie zwycięstwo, ale i też nasza gra. Są już takie momenty, gdzie przez 30 minut posiadamy sporą przewagę w utrzymaniu piłki i stwarzamy sobie groźne sytuacje. Do tego dochodzą zawodnicy, którzy strzelają bramki po raz drugi czy trzeci w tym sezonie. Niestety, nie jest jeszcze tak kolorowo, jak mógłbym to sobie wyobrazić. Wiemy, nad czym mamy pracować, ale wiemy też, że zmierzamy w dobrym kierunku, takim, jaki sobie i drużynie wyznaczyłem. Jasną rzeczą jest, że w tym wieku przeplata się grę raz słabszą, raz lepszą i nie można całego spotkania zagrać bez błędów, lecz trzeba tak grać, by tych błędów popełnić mniej od przeciwnika i na koniec spotkania notować trzy punkty, a błędy można eliminować na treningu. My tych błędów popełniliśmy mniej i cieszymy się ze zwycięstwa. Teraz jednak trzeba zapomnieć o tym spotkaniu i zacząć myśleć o sobotnim meczu w stolicy z niespodziewanym liderem, Polonią Warszawa. Zapewne będzie to ciekawy pojedynek, bo zarówno my, jak i Polonia jesteśmy na fali wznoszącej i oba zespoły będą grały o wygraną. Za zwycięstwo i walkę ze Stomilem dziękuję swoim zawodnikom, którzy po raz drugi pokazali, że na najwyższym szczeblu mogą i potrafią wygrywać - powiedział trener Widzewa U-17, Radosław Wasiak.

U-17: RTS Widzew Łódź - Stomil Olsztyn 3:2 (2:1)

1:0 - Kamil Drążczyk 18’
2:0 - Marcel Pięczek 26’ (k.)
3:1 - Dawid Telestak 46’

Widzew U-17: Pietrzak - Dula, Malinowski, Piskorski, Cieślak, Marcinkowski (55’ Skrzeczkowski), Pięczek, Jończyk (50’ Owczarczyk), Drążczyk, Telestak (60’ Karpicki), Staśkiewicz


Sponsor strategiczny Akademii Widzewa

Najnowsza Galeria

2018.04.25 Pierwszy trening na trawie ośrodka przy ul. Małachowskiego

2018.04.25 Pierwszy trening na trawie ośrodka przy ul. Małachowskiego

Tabela rozgrywek

1 Widzew Łódź 53
2 Lechia Tomaszów Mazowiecki 51
3 Sokół Aleksandrów Łódzki 46
4 Polonia Warszawa 43
5 Legia II Warszawa 37
6 Kaczkan Huragan Morąg 37
7 Victoria Sulejówek 36
Pełna tabela