Aktualności

Trenerzy po meczu Resovia - Widzew

Zakończony remisem 1:1 mecz między Resovią a Widzewem na konferencji prasowej skomentowali trenerzy obu zespołów.

Radosław Mroczkowski (Widzew)

Nie mogę być zadowolony z wyniku i z wielu fragmentów tego, co było na boisku. Boisko nie ułatwiało nam tego, co chcemy grać, ale to nie może być usprawiedliwienie. Straciliśmy gola w sytuacji, gdy nic się nie działo. To kolejna bramka-kuriozum - piłka wychodziła już poza boisko, zawodnik robi fatalną sytuację i mamy karnego. Znów musieliśmy gonić, a szkoda, bo wcześniej mieliśmy świetną okazję po akcji zespołowej, ale Mihaljević nie trafił. Taki gol na wyjeździe mógłby nam dać dużo. Na razie jest nerwowo. Gdy gonimy wynik, to na pewno są chęci, ale zawodnicy są nerwowi i niedokładni. W końcówce jedna i druga drużyna mogła zrobić coś nieobliczalnego. Liczyłem, że szczęście się do nas uśmiechnie, ale tak się nie stało. To nie jest optymalny wynik, ale wracamy z punktem, co w takich okolicznościach jest ważne.

Szymon Grabowski (Resovia)

Gdyby ktoś rano powiedział mi, że po zremisowanym meczu z Widzewem moi zawodnicy będą siedzieli z głowami w kolanach i będą przeżywali mecz niezadowoleni z niego, pewnie bym nie uwierzył. Szatnia jest jednak cicha i wszyscy przeżywają to, co się stało. Nie potrafiliśmy pomóc szczęściu i naszym umiejętnościom. Nie wykorzystaliśmy drugiego rzutu karnego i to był punkt zwrotny. Widzew zdobył wyrównującą bramkę i mecz zaczął się od nowa. To był ciężki mecz i szanujemy ten punkt. Zdajemy sobie jednak sprawę, że jeśli chcemy coś osiągnąć, to mając dwie jedenastki musimy obie wykorzystać i zejść z boiska z trzema punktami.


Sponsor strategiczny Akademii Widzewa

Najnowsza Galeria

Trening na stadionie 01.06.2020

Trening na stadionie 01.06.2020

Tabela rozgrywek

1 Widzew Łódź 47
2 Górnik Łęczna 42
3 GKS Katowice 41
4 Resovia 41
5 Olimpia Elbląg 36
6 Bytovia Bytów 33
7 Błękitni Stargard 31
Pełna tabela