Aktualności

Michał Czaplarski: Mieliśmy mecz pod pełną kontrolą

Wygrana z Pilicą Przedbórz to kolejny krok Widzewa ku III lidze. O spotkaniu porozmawialiśmy z kapitanem łódzkiej jedenastki Michałem Czaplarskim.

Michał Czaplarski uważa, że mecz z Pilicą od początku do końca był pod kontrolą drużyny Widzewa. - Najważniejsze jest zwycięstwo - ocenia obrońca łodzian. - Znów na zero z tyłu, to cieszy, gra w sumie też. Kontrolowaliśmy przebieg spotkania przez całe 90 minut. Może nie cisnęliśmy od samego początku do samego końca, ale cały czas mieliśmy jakieś tam sytuacje i mecz pod pełną kontrolą. Cieszymy się z tego, ale już myślami jesteśmy przy arcytrudnym spotkaniu w środę w Bełchatowie.

Wpływ na rezultat meczu z Pilicą miało również bardzo dobre wejście zawodników rezerwowych. - Oczywiście, to też jest naszą siłą, że mamy szeroką kadrę i każdy zawodnik, który wchodzi z ławki, daje coś zespołowi, nie obniża poziomu, a nie raz go podnosi, bo jest wypoczęty - zauważa Michał Czaplarski. - Należy się tylko z tego cieszyć, że rezerwowi pomagają nam w trudnych momentach.

W 27. kolejce IV ligi wygrywały wszystkie drużyny z czołówki. Już w najbliższą środę widzewiaków czeka, o czym wspomniał nasz rozmówca, bardzo trudny pojedynek na wyjeździe z trzecim w tabeli PGE GKS-em II Bełchatów. - W tej kolejce wszyscy z czołówki wygrali, ale też nie patrzymy na to tak do końca - przyznaje widzewiak. - Najważniejsze jest to, jak my gramy, czy wygrywamy. Na razie to się udaje. Na pewno mecz w Bełchatowie będzie bardzo istotny, bo z bezpośrednim rywalem, ale każde spotkanie jest dla nas bardzo ważna.


Sponsor strategiczny Akademii Widzewa

Najnowsza Galeria

2018.04.25 Pierwszy trening na trawie ośrodka przy ul. Małachowskiego

2018.04.25 Pierwszy trening na trawie ośrodka przy ul. Małachowskiego

Tabela rozgrywek

1 Widzew Łódź 53
2 Lechia Tomaszów Mazowiecki 51
3 Sokół Aleksandrów Łódzki 46
4 Polonia Warszawa 43
5 Legia II Warszawa 37
6 Kaczkan Huragan Morąg 37
7 Victoria Sulejówek 36
Pełna tabela