Aktualności

Dawid Kamiński: Starałem się wykorzystać każdą minutę

Napastnik, który w przerwie zimowej dołączył do kadry RTS Widzew Łódź, przyznaje, że jego zespół mógł zagrać w sobotę lepsze spotkanie.

Łodzianie pokonali w meczu otwarcia stadionu Motor Lubawa 2:0, choć w potyczce z outsiderem rozgrywek III ligi kibice oczekiwali na pewno bardziej efektowego zwycięstwa: - Nie zagraliśmy najlepsze spotkania. Zawiodła nas trochę skuteczność, której brak doskwierał nam już w okresie przygotowawczym. Najważniejsza są jednak kolejne trzy punkty zapisane na naszym koncie. To był nasz cel i osiągnęliśmy go - tłumaczył po meczu Dawid Kamiński.

Napastnik, który do Widzewa trafił z Rakowa Częstochowa, w sobotnim spotkaniu pojawił się na boisku 74. minucie. Zmienił Marcin Krzywickiego. Kwadrans wystarczył mu jednak, żeby popisać się asystą przy golu Daniela Mąki na 2:0: - Cieszyłem się, że trener wpuścił mnie na boisko. Szkoda, że na tak krótko, ale ja starałem się wykorzystać każdą otrzymaną minutę. Wchodząc na boisko, przy takich kibicach, przy takiej wrzawie, ma się naprawdę ogromną motywacją. To super uczucie grać przy takiej publice - podsumował "Kamyk".


Sponsor strategiczny Akademii Widzewa

Najnowsza Galeria

2018.04.25 Pierwszy trening na trawie ośrodka przy ul. Małachowskiego

2018.04.25 Pierwszy trening na trawie ośrodka przy ul. Małachowskiego

Tabela rozgrywek

1 Widzew Łódź 53
2 Lechia Tomaszów Mazowiecki 51
3 Sokół Aleksandrów Łódzki 46
4 Polonia Warszawa 43
5 Legia II Warszawa 37
6 Kaczkan Huragan Morąg 37
7 Victoria Sulejówek 36
Pełna tabela