Aktualności

Dawid Kamiński: Ciężka praca na treningach przynosi efekty

Kolejną szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności otrzymał w piątkowym spotkaniu z Olimpią Zambrów Dawid Kamiński.

Pewnie zabrzmi to dość banalnie, ale Olimpia postawiła wam trudne warunki i musieliście nieźle się namęczyć, aby wywalczyć komplet punktów...

Dawid Kamiński: Olimpia to spadkowicz z II ligi, więc byliśmy przygotowani na ciężkie spotkanie. Rywale już od pierwszych minut bardzo głęboko się cofnęli i ciężko było nam przebić się przez tę obronę. Po raz kolejny pokazaliśmy jednak konsekwencję. Do ostatniego gwizdka dążyliśmy do zdobycia bramki i na szczęście udało się to.

Był to najtrudniejszy do tej pory rywal ligowy?

- Ciężko stwierdzić, czy był to najtrudniejszy rywal w tej rundzie, ale nie ma co ukrywać, że mieliśmy sporo problemów. Na pewno dokładnie przeanalizujemy to spotkanie, bo jesteśmy pewni, że meczów, w których przeciwnik będzie się bronił całą jedenastką, będzie więcej. Najważniejsze jednak, że ostatecznie trzy punkty zostały w Łodzi.

Wspomniałeś, że w meczu z Olimpią pokazaliście konsekwencję. Jest ona efektem pracy z trenerem Smudą?

- Tak, zdecydowanie. Szkoleniowiec cały czas powtarza nam, że mecz trwa dziewięćdziesiąt minut i trzeba grać do końca. Barcelona pół roku temu zdobyła dwie bramki w samej końcówce i awansowała do dalszej fazy w Lidze Mistrzów. Trzeba brać przykład z najlepszych i iść tą ścieżką.

Przed wami mecz w Morągu. Może to być równie ciężkie spotkanie...

- W naszym przypadku nie ma łatwych meczów, bo każdy przeciwnik przeciwko nam moblizuje się podwójnie. Na szczęście w tym sezonie pokazaliśmy już, że potrafimy grać na wyjazdach, co jak wszyscy wiemy w ogóle nie wychodziło nam wiosną. Cel jest jeden - wyjść na boisko, zrobić swoje i zdobyć kolejne trzy punkty.

W meczu z Olimpią ponownie dostałeś od Franciszka Smudy kilkanaście minut na zaprezentowanie swoich umiejętności. To dodatkowo mobilizuje do cięższej pracy?

- Nie będę ukrywać, że na początku sezonu byłem lekko sfrustrowany tym, że w ogóle nie gram. Widać jednak, że ciężka praca na treningach przynosi efekty. Dostaję od trenera coraz więcej minut i mam poczucie, że teraz wszystko zależy ode mnie. Będę starał się przekonać sztab, że warto dawać mi kolejne szanse.


Sponsor strategiczny Akademii Widzewa

Najnowsza Galeria

Trening wieczorny 17.10.2019

Trening wieczorny 17.10.2019

Tabela rozgrywek

1 Resovia 27
2 Widzew Łódź 27
3 GKS Katowice 26
4 Górnik Łęczna 24
5 Olimpia Elbląg 21
6 Bytovia Bytów 21
7 Stal Rzeszów 21
Pełna tabela