Aktualności

Dario Kristo: Zagrożeniem dla siebie byliśmy tylko my sami

Bohater meczu z Wartą przyznaje, że jego zespół stać na znacznie lepszą grę niż w Sieradzu. Chorwacki pomocnik zaznacza jednak, że w sobotę liczyła się tylko wygrana, która pozwoli odbudować się drużynie psychicznie.

Marcin Olczyk: Potrzebowałeś trzech meczów, żeby strzelić pierwszego gola dla Widzewa. Jakie znaczenie ma dla ciebie to trafienie?

Dario Kristo: Bramka na pewno cieszy, ale najważniejsze, że wygraliśmy mecz. Potrzebowaliśmy tego po porażce ze Świtem. Tylko w ten sposób mogliśmy odbudować się psychicznie. Zagraliśmy dobry, solidny mecz. Kontrolowaliśmy sytuację, szybko strzeliliśmy też bramkę.

Czy jako zespół możecie być zadowoleni ze swojej gry?

- Dobrze, że zagraliśmy na zero z tyłu, nie dopuszczając do klarownych sytuacji. To duży pozytyw. Jeśli pojawiały się jakieś problemy, to sami je sobie stwarzaliśmy, nie trafiając na przykład w piłkę. Nad tym musimy dalej pracować. Rywale byli w stanie nam zagrozić tylko wtedy i przy okazji stałych fragmentów gry. Innych możliwości nie mieli.

2:0 to chyba jednak najmniejszy możliwy wymiar kary?

- Na pewno mogliśmy strzelić więcej bramek, ale to też pokazuje, że w kolejnych meczach może i powinno być jeszcze lepiej.

W Sieradzu było sporo szybkiej gry, nawet na jeden kontakt. Ty popisałeś się kilkoma świetnymi podaniami do kolegów, chociażby Mateusza Michalskiego. Czas działa na waszą korzyść?

- Czujemy i rozumiemy się już wszyscy coraz lepiej. Widać postęp, ale też trenerzy dopasowują taktykę i plany na każdy kolejny mecz do naszych możliwości i umiejętności. W sobotę wyglądało to już według mnie lepiej niż w poprzednich spotkaniach.

W sobotę czeka was spotkanie z Sokołem KONSPORT Aleksandrów Łódzki, liderem ligi po jesieni.

- Wiem, że czeka nas ważny mecz. To nawet swego rodzaju lokalne derby. Ale gramy u siebie. Na naszym stadionie mamy dobre boisko, więc nie będzie już żadnego alibi. Trzeba będzie zagrać to, co umiemy najlepiej. Przygotujemy się odpowiednio w nadchodzącym tygodniu i zrobimy wszystko, żeby wygrać. Spotkanie z Wartą na pewno było dobrym przetarciem przed Sokołem.

Ten miniony tydzień był dla was trudny?

- Tak, to był ciężki psychicznie czas. Wiedzieliśmy doskonale, że w Nowym Dworze Mazowieckim nie zagraliśmy dobrze. Potrzebowaliśmy wygrać z Wartą, żeby dostać pozytywny impuls i iść dalej w górę. Zdajemy sobie sprawę, że stać nas na dużo lepszą grę.

Porażka ze Świtem nie podkopała wiary w umiejętności drużyny?

- Nic z tych rzeczy. Tamten mecz po prostu nam nie wyszedł i to nie tylko dlatego, że boisko było złe. Na taką porażkę nie ma wytłumaczenia i musimy zrobić wszystko, żeby w każdym kolejnym występie pokazywać się z dużo lepszej strony.


Sponsor strategiczny Akademii Widzewa

Najnowsza Galeria

Poranny trening 16.10.2019

Poranny trening 16.10.2019

Tabela rozgrywek

1 Resovia 27
2 Widzew Łódź 27
3 GKS Katowice 26
4 Górnik Łęczna 24
5 Olimpia Elbląg 21
6 Bytovia Bytów 21
7 Stal Rzeszów 21
Pełna tabela